Wielkie sportowe święto okraszone zwycięstwem piłkarzy.

2022-09-13
Michał
Piłka nożna
251
W niedzielę 11 września na obiekcie sportowym im. Andrzeja Lasoty w Justynowie jak co roku odbył się wielki rodzinny piknik. Mimo, że w ten weekend aura nie rozpieszczała na stadion przyszło ponad 500 kibiców. Byli wśród nich nasi mali sportowcy trenujący piłkę nożną i siatkówkę w naszym klubie, ich rodzice, nasi przyjaciele, sponsorzy i partnerzy. Przyszli zaprezentować się siatkarze i siatkarki grający w seniorskiej lidze oraz bywalcy zajęć nordic walking. Każdy mógł poczuć się jak członek jednej wielkiej justynowsiej rodziny złączonej poprzez sport. Byli też postronni i przypadkowi ciekawscy, których do przyjścia na festyn przyciągnęła chęć spędzenia wolnego czasu na świeżym powietrzu. Okrasą sportowego święta był piłkarski mecz seniorów LZS Justynów z rezerwami Omegi Kleszczów. Nasi zawodnicy po udanym początku sezonu chcieli pokonać rywala by iść za ciosem. Trener Michał Buchowicz nie mógł w tym spotkaniu skorzystać z kontuzjowanego Kuby Kurowskiego. Za niego do pierwszej jedenastki wskoczył Adrian Wiśniewski. Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gości. Byli dokładniejsi w swoich poczynaniach i łatwiej zdobywali teren. Do tego w 37 minucie całkowicie wymanewrowali naszych obrońców i strzelili gola, który wyprowadził ich na prowadzenie. Będąc obiektywnym goście powinni prowadzić w tej części meczu wyżej bo zmarnowali jeszcze dwie wyborne sytuacje bramkowe. Nasi gracze nie stworzyli sobie tak dobrych okazji bramkowych. Indywidualnie próbowali szarpać Wilk i Bergiel ale najbliższy celu był Mateusz Stąporski, jednak jego szarże w polu karnym były nieskuteczne. Liczna publiczność zastanawiała się czy stać naszych piłkarzy na to by odwrócić losy meczu w drugich 45 minutach.

Michał Buchowicz w przerwie dokonał jednej zmiany. Za Pankiewicza wszedł Ambrozik z zadaniem częstego wspomagania swojego skrzydłowego w akcjach ofensywnych. W 51 minucie do remisu doprowadził niezawodny tego dnia Przemek Wilk. Po kolejnych 10 minutach LZS wyszedł na prowadzenie. Doskonałe podanie Jarka Bergiela skutecznie wykończył rezerwowy Grzegorz Kopeć. W tej części meczu widzowie zobaczyli zupełnie inny zespół gospodarzy. Akcje naszej drużyny były widowiskowe i skuteczne. W 76 minucie szarżującego Przemka Wilka w polu karnym zatrzymał faulem obrońca Omegi. Piłkę na wapnie ustawił Stąporski i mimo, że bramkarz wyczuł jego intencje nie dał mu szans na skuteczną interwencje. Niestety po minucie błąd popełnił grający dobre zawody Lewosiński. Źle wyliczył dośrodkowanie i wypluł piłkę, która spadła pod nogi Łukasika. Napastnik gości nie zmarnował prezentu. Gol ten spowodował, że byliśmy świadkami nerwowej i emocjonującej końcówki. W 89 minucie Wilk rozwiał wszelkie nadzieję na wywiezienie remisu przez gości. Wykończył koronkową akcję swojej drużyny i ustalił wynik meczu na 4:2 dla Justynowa.

Publika opuszczała stadion bardzo zadowolona. Mecz był świetnym widowiskiem. Mimo słabej pierwszej połowy nasi piłkarze potrafili wznieść się na wyżyny swoich możliwości i odwrócić losy meczu. Po pięciu kolejkach mamy 13 punktów w tabeli i wspólnie z drużynami w Moszczenicy i Wolborza otwieramy ligową tabelę. Kto by przypuszczał, przed rozpoczęciem ligi, że tak będzie? Chyba tylko najwięksi optymiści. Piłkarze nie zamierzają się zatrzymywać. Wygrywanie bardzo spodobało się naszym zawodnikom, a zwycięstwa przyciągają kolejnych kibiców na trybuny. Ciekawe ilu naszych fanów pojedzie za swoją drużyną do Żarnowa, a ilu przyjdzie na kolejny domowy mecz za dwa tygodnie z Victorią Żytno?

LZS Justynów – Omega II Kleszczów 4:2 (0:1)

Bramki dla LZS: Wilk 2 (51’ i 89’), Kopeć 61’, Stąporski 76’, dla Omegi: Piróg 37’, Łukasik77’.

LZS Justynów: Lewosiński – Szumicki, Pankiewicz (46’ Ambrozik), Biernacki, Wejman, Wilk, Kopa (69’ Kiński), Wiśniewski, Gumel (57’ Kopeć), Stąporski (89’ Ratajczak), Bergiel (69’ Niżnikowski).

Omega II Kleszczów: Porzeżyński – Jędrysiak, Łukasik, Piotrowski, Miarka, Piróg (66’ Roczek), Jędrzejczyk, Gal, Morawski (69’ Chamara), Michalczyk, Załęski.

Widzów 500

PS. Przed meczem drużyna LZS Justynów otrzymała z rąk Prezesa ŁZPN Adama Kaźmierczaka okazały puchar za awans do klasy okręgowej. Pożegnano również naszego długoletniego zawodnika Pawła Worotnickiego wręczając mu pamiątkową bramkarską koszulkę z jego numerem 86. Nasi sponsorzy i partnerzy otrzymali do nas jako upominek piłki z logo naszego klubu w podziękowaniu za dotychczasową współpracę i wsparcie jakiego nam udzielają. Kibice mogli emocjonować się meczem ale również skorzystać z licznych atrakcji przygotowanych z myślą o nich. Był grill, loteria, zimne piwko, upominki dla dzieci, lody. Kochane mamy naszych młodych sportowców przygotowały pyszne słodkości. Impreza za, którą otrzymaliśmy wczoraj cała masę pochwał nie odbyła by się gdyby nie bezinteresowna praca ludzi związanych z naszym klubem. Za poświęcony czas i kuuuuuuupę super roboty w imieniu swoim i Zarządu pragnę im za to z całego serca serdecznie podziękować. Bożenka, Ania, Kasia, Marta, Monika, Magda, Zuzia, Zosia, Ala, Jarek, Marcin, Jurek, Daniel, Seba, Marcin, Wojtek, Maciek – jesteście wielcy.



M.P.



Ostatni mecz
Biuletyn
Jeśli chciałbyś otrzymywać informacje na temat naszego klubu, pozostaw maila.