To nie był łatwy mecz.

2023-06-13
Michał
Piłka nożna
509
W piękne sobotnie popołudnie pojechaliśmy do Lgoty Wielkiej rozegrać ostatni mecz wyjazdowy w tegorocznych rozgrywkach. Nasi przeciwnicy po słabej jesieni na wiosnę punktowali aż miło, czym zapewnili sobie pozostanie w klasie okręgowej. Robiąc bilans rundy rewanżowej wyszło, że nasi rywale zdobyli cztery punkty więcej od LZS-u Justynów. Faworytem był więc nasz przeciwnik. Do tego grał na własnym boisku, na którym punktował dość regularnie.

Nasi piłkarze pojechali do Lgoty po dwóch wysokich porażkach. Podium uciekło bezpowrotnie więc została walka o honor i zajęcie jak najwyższego miejsca w rozgrywkach. Na przedmeczowej odprawie trener Buchowicz mobilizował swoich piłkarzy i uczulał by nie popełnić głupich błędów, które potem będzie trzeba naprawić goniąc niepotrzebnie wynik. Słowa trener nasi gracze wzięli sobie głęboko do serca bo od początku meczu grali skoncentrowani i ułożyli sobie mecz grając mądrze zwłaszcza w linii środkowej. Justynów częściej gościł pod bramką strzeżoną przez Jakuba Kempę. Dwukrotnie Maciek Kopa znalazł się w dogodnej pozycji ale był nieskuteczny. W 15 minucie na strzał z 30 metrów zdecydował się Mateusz Wojciechowski. Jego uderzenie poszybowało minimalnie nad poprzeczką. Swoje szanse mieli także Mateusz Stąporski, Przemek Wilk i wszędobylski Adrian Wiśniewski. Najlepszą okazję w 40 minucie zaprzepaścił Janek Bukowiecki. Nasz pomocnik dostał idealne prostopadłe podanie od Kamila Gumela. Wyszedł oko w oko z Kempą, minął go ale wygonił się za bardzo pod linię końcową i wracający obrońcy zażegnali niebezpieczeństwo. Gospodarze w pierwszej części meczu najbardziej groźni byli po stałych fragmentach gry. Na wysokości zadania stawali nasi obrońcy i dobrze dysponowany w tym meczu Damian Lewosiński.

Druga połowa zaczęła się od ataków Justynowa. Najpierw w 48 minucie po podaniu Stąporskiego, Adrian Wiśniewski wpadł w pole karne ale jego uderzenie obronił Kempa. W 54 minucie Przemek Wilk dostał piłkę na 25 metrze. Podciągnął parę kroków i strzelił silnie, celnie oraz efektownie, nie dając żadnych szans bramkarzowi Startu. Po tym golu uaktywnili się gospodarze. Zaatakowali bramkę Lewosińskiego spychając naszą drużynę na własne przedpole. W 60 minucie po nieudanej pułapce ofsajdowej sam na sam z naszym bramkarzem wyszedł Adam Dobrowolski. Lewosiński wyszedł pewnie z własnej bramki, skrócił kąt strzelcowi i obronił w wielkim stylu. Mimo przewagi gol dla Startu nie padł. Gołym okiem widać było, że z piłkarzy gospodarzy powoli schodziło powietrze. Na to czekali nasi gracze. Najpierw w 79 minucie po podaniu Wilka na listę strzelców wpisał się Stąporski, a trzy minuty później zrewanżował się swojemu koledze i świętowaliśmy trzeciego gola. Trzybramkowe prowadzenie całkowicie odebrało chęci na grę gospodarzy, a w drużynie LZS-u na boisko weszli zawodnicy rezerwowi. Swój debiut w dorosłej piłce zaliczył nasz wielki talent Piotrek Chmielarski. Co prawda zagrał tylko chwilę ale na pewno zapamięta ten mecz na długo. Może justynowski Haaland będzie miał w ostatnim meczu rozgrywek więcej minut i szans na pokazanie swojego strzeleckiego talentu, który prezentował w meczach juniorów.

Po nocy zawsze wschodzi słońce, a po burzy przychodzi spokój. Mecz ze Startem pokazał, że w drużynie LZS Justynów drzemie wielki potencjał. Do końca rozgrywek został ostatni mecz. Na obiekt im. Andrzeja Lasoty przyjedzie najlepsza drużyna tegorocznych rozgrywek Szczerbiec Wolbórz. Grając jak w Lgocie nasi piłkarze na pewno nie stoją na straconej pozycji. Pokonać na koniec sezony przyszłego czwartoligowa to będzie duża sprawa. Trzeba zagrać dla siebie, dla kibiców, dla przyszłości. Mecz w sobotę. Zapraszamy.

Start Lgota Wielka – LZS Justynów 0:3 (0:0).

Bramki: Wilk 2 - 54’ i 82’, Stąporski 79’.

Start: Kempa – Więckowski (75’ Osiewicz), Łukasiński, Rozpędek, Sztompka, Piechaczek (61’ Iskrzyński), Dobrowolski (61’ Błaszczeć), Krawczykowski (87’ Kowalski), Oberski (80’ Pisarek), Zieliński, Gloc.

LZS Justynów: Lewosiński – Wojciechowski (85’ Pankiewicz), Gumel (87 Jawor), Szumicki, Wejman (63’ Ambrozik), Kopa (89’ Chmielarski), Wiśniewski, Kurowski, Bukowiecki (88’ Grzyb), Stąporski, Wilk.

Widzów 40 w tym 20 z Justynowa.

M.P.



Ostatni mecz
Biuletyn
Jeśli chciałbyś otrzymywać informacje na temat naszego klubu, pozostaw maila.