Okiem kibica... Victoria

  • Okiem kibica... Victoria
2025-08-19
Michał
Piłka nożna
633
Dyszka pękła. Fajnie oglądało się inauguracyjny mecz LZS Justynów w sezonie 2025/26. Licznie zgromadzona publiczność mogła oklaskiwać widowiskowe akcje i piękne bramki. Rywalom starczyło chęci do gry i sił do biegania tylko na 30 minut. A gdy Justynów przyśpieszył to pod bramką GKS-u strasznie się kotłowało. Swoje pierwsze gole w naszych barwach zaliczyli Piotr Kaniewski – od razu dwa, Filip Mokracki i debiutujący w LZS-ie Marcin Boruta. Apropo debiutantów to zobaczyliśmy trzech nowych piłkarzy. O Marcinie wspomniałem, Mateusz Kur jako skrzydłowy zaliczył trzy asysty!!!. A mnie (oczywiście jako kibicowi) najbardziej podobał się występ Radka Jackiewicza. Co prawda bez żadnej cyferki ale to bardzo ciekawy zawodnik. Jako środkowy pomocnik ma zadatki na klasowego playmakera. Głowa w górze, dobry przegląd pola, szuka ciekawych rozwiązań. Będę z ciekawością śledził jego postępy. Z innych ciekawostek, na pewno trzeba odnotować powrót do gry Maćka Kopy. Na szczęście po kontuzji nie ma już śladu i nr 99 znów biega po lewej stronie boiska. Cały mecz – po raz pierwszy w lidze– zaliczył nasz młody bramkarz Aleks Chabior i należą mu się ciepłe słowa. Co prawda nie zapobiegł utracie gola ale grał pewnie na przedpolu i nie było widać po nim boiskowej tremy. No i najważniejsze. Meczem z GKS Bedlno pożegnał się z piłką nożną (oczywiście jako zawodnik) Rafał Pankiewicz. Wszystkim graczom życzę tyle zdrowia, determinacji oraz miłości do futbolu by grać do 41 roku życia. Brawo Panuś – jako kibice bardzo Ci dziękujemy za te 13 sezonów w barwach LZS Justynów.

By nie było tak słodko musimy pamiętać z jakim przeciwnikiem graliśmy. GKS Bedlno rozczarowało całkowicie. Odniosłem wrażenie jakby piłkarze rywali spotkali się przed meczem po raz pierwszy. Sił i ochoty do gry starczyło graczom Bedlan zaledwie na 30 minut. Potem się posypało i gdyby nie postawa kapitana GKS-u Bartosza Kaczora mogło by skończyć się jeszcze wyżej. Teraz czas na pierwszy wyjazd. W środę o godzinie 19:30 rozpoczniemy starcie w Bielawach z miejscową Victorią. Zespół ten jest beniaminkiem ligi i zapewne czeka nas całkowicie inne spotkanie. Victoria w pierwszej kolejce uległa Jutrzence Drzewce 2:4 i na pewno będzie chciała za wszelką cenę zdobyć pierwszy punkt(y) w środowym spotkaniu. Trzeba uważać. Nie można pozwolić rywalowi rozwinąć skrzydeł tylko narzucić własny styl i przeć do przodu. Nie spodziewam się powtórki z premierowej kolejki ale skopiowanie dorobku strzeleckiego Jutrzenki na pewno leży w możliwościach LZS-u. W meczu w Bielawach wystąpią (o ile znajdą się w meczowych składach) dwa wilki… a raczej Przemki Wilki. Piłkarze o takich samych personaliach rywalizować będą naprzeciw siebie. Ciekawe, który (W)wilk będzie skuteczniejszy?

Wybieram się do Bielawy z optymizmem. Chcę obejrzeć dobry występ LZS Justynów. Mam nadzieję zobaczyć ciekawe akcje i ładne bramki. W końcu pozycja lidera zobowiązuje.




Ostatni mecz
Biuletyn
Jeśli chciałbyś otrzymywać informacje na temat naszego klubu, pozostaw maila.