10 bramek na otarcie łez.

2022-06-14
Michał
Piłka nożna
299
Tydzień po „meczu sezonu” z KKS Koluszki piłkarze LZS Justynów żegnali rozgrywki 2021/22 spotkaniem z rezerwami Zjednoczonych Stryków. Zawody te nie przeszły do historii, nie było radości z wywalczonego awansu. Nie mniej trzeba było wyjść i zaprezentować się jak najlepiej by godnie pożegnać się ze swoimi kibicami. W składzie na ten mecz trener Buchowicz troszkę zamieszał. Na prawej stronie defensywy zobaczyliśmy Patryka Kińskiego, a w środku drugiej linii Kacpra Zielińskiego. Na lewej stronie pomocy wybiegł Wiktor Wejman. Do składu powrócił Mateusz Stąporski. Tym razem wybiegł na skrzydle. I właśnie Mateusz zapoczątkował akcję, po której wpadła pierwszą bramka dla Justynowa. Zamieszał na skrzydle i wyłożył piłkę Zielińskiemu, który nie miał problemów by ulokować ją w siatce. Piłkarze LZS-u po strzelonym golu wykonali kołyskę na cześć urodzonej córeczki Tomka Niżnikowskiego. Z tego miejsca mamie i dziecku życzymy dużo zdrowia i częstych wycieczek by kibicować tacie i mężowi w Justynowie. 10 minut później sam Stąporski pomknął lewym skrzydłem i pewnym strzałem pokonał bramkarza Zjednoczonych. W 21 minucie byliśmy świadkami akcji Rafała Pankiewicza, który niczym Tomasz Łapiński wyszedł z piłką ze swojej połowy i po przebiegnięciu połowy boiska celnie uderzył z 18 metrów. Po minucie cieszyliśmy się z czwartego gola. Tym razem w rolę asystenta wcielił się Zieliński, a egzekutorem został Niżnikowski. W 27 minucie Przemek Wilk wyszedł sam na sam z bramkarzem gości. Wymienił jeszcze podanie ze Stąporskim i skierował piłkę do pustej bramki. Jasnym stało się, że padnie kolejny gol, który w tegorocznych rozgrywkach będzie golem nr 100 strzelonym przez naszych piłkarzy. Sztuki tej dokonał Maciek Kopa, który w 38 minucie wymanewrował bramkarza i z ostrego kąta zmieścił futbolówkę obok słupka. Dla Maćka było to pierwsze trafienie odkąd gra w naszej drużynie. Miejmy nadzieję, że tym golem sympatyczny pomocnik otworzy worek z kolejnymi golami. W 40 minucie znów Zieliński cieszył się z bramki. Przyjął piłkę w polu karnym i oddał strzał, który odbił bramkarz Zjednoczonych. Kacper dopadł do odbitej piłki i celnie kopnął do siatki. Na przerwę schodziliśmy z siedmiobramkowym prowadzeniem. Goście tak naprawdę ani razu nie zagrozili bramce strzeżonej przez Damiana Lewosińskiego.

Na drugą część meczu nie wyszedł Przemek Wilk, który boleśnie obtarł piętę. Za niego na boisku zameldował się Kamil Gumel. Druga połowa nie obfitował w tyle sytuacji bramkowych co pierwsza. Słoneczna, upalna pogoda dała się we znaki piłkarzom, którzy nie forsowali tak tempa akcji. LZS Justynów strzelił w drugich 45 minutach trzy gole. W 55 minucie Tomek Niżnikowski wykorzystał celne podanie Stąporskiego. Pięć minut później Maciek Kopa strzelił celnie z 14 metra po akcji Stąporskiego i zgraniu Kurowskiego. Dzieło dokończył strzelając 10 bramkę najbardziej aktywny w naszym zespole Mateusz Stąporski. Po końcowym gwizdku kibice pożegnali piłkarzy oklaskami. Tak grający Justynów chcielibyśmy oglądać zawsze. Gra do przodu, szybko, skutecznie i efektownie. Teraz przed piłkarzami zakończenie sezonu, w którym zostaną nagrodzeni najlepsi zawodnicy i czas na wakacje. Spotkamy się w połowie lipca na pierwszym treningu przed nowym sezonem 2022/23.

LZS Justynów – Zjednoczeni II Stryków 10:0 (7:0).

Bramki dla LZS Justynów: Zieliński 2 (6’i 40’), Niżnikowski 2 (22’ i 55’), Kopa 2 (38’ i 60’), Stąporski 2 (16’ i 70’), Wilk 27’ i Pankiewicz 21’.

LZS Justynów: Lewosiński – Kiński, Szumicki, Pankiewicz, Wejman (60’ Ambrozik). Wilk (46’ Gumel), Kuroski, Kopa, Zieliński (55’ Biernacki), Stąporski, Niżnikowski.

Widzów 60

M.P.



Ostatni mecz
Biuletyn
Jeśli chciałbyś otrzymywać informacje na temat naszego klubu, pozostaw maila.