Wiosenna premiera na remis.

2023-03-20
Michał
Piłka nożna
559
W końcu ruszyła piłkarska wiosna w 2023 roku. Seniorska drużyna LZS Justynów pojechała do Piotrkowa Trybunalskiego by rozegrać mecz o punkty z miejscową Concordią. Jesienią górą byli nasi piłkarze, którzy pokonali rywala 2:1. Do Piotrkowa jechaliśmy z nadzieją na zdobycie kompletu oczek, tym bardziej, że trener Buchowicz dysponował bardzo szeroką i wyrównaną kadrą na to spotkanie.

Nie obyło się bez niespodzianek w wyjściowej jedenastce. Miejsce między słupkami zajął Daniel Mazurek, który jesienią był raczej rezerwowym. Skład obrony nie budził emocji, natomiast druga linia została zmodyfikowana. Na ławce rezerwowych usiadł dotychczasowy główny playmaker Kamil Gumel. Wobec takiej decyzji do środka pola wskoczył justynowski debiutant Jan Bukowiecki. Miejsca na skrzydłach zajęli Maciek Kopa z prawej strony i Kacper Ambrozik z lewej. O ile występu Kopy można było się spodziewać to Ambrozik raczej szykował się do zajęcia miejsce na ławce. W ataku wyszły nasze strzelby wyborowe Przemek Wilk i Mateusz Stąporski. Wobec takich decyzji trenera miejsca w pierwszej linii zabrakło dla Jaromira Bergiela.

Piękna pogoda, bardzo ładny stadion, rozśpiewani kibice z obu stron. Czego można chcieć więcej. Niestety całe widowisko, na które czekaliśmy tak długo zepsuł bardzo zły stan murawy. Już podczas pierwszych kroków na trawie dawało się odczuć całą masę nierówności. Wiadomo było, że piłka może płatać figle i składnych akcji będzie jak na lekarstwo. Niestety stan boiska pozostawiał wiele do życzenia. Jednakże warunki były takie same dla obu zespołów.

W pierwszej części mecz był marnym widowiskiem. Celnych, dobrych podań było jak na lekarstwo. A najlepszymi zawodnikami obu zespołów byli obrońcy, którzy raz po raz kasowali zapędy ofensywne obu drużyn. Największe zagrożenie pod bramką pojawiały się po stałych fragmentach gry bitych w okolice pola bramkowego. Na boisku górował chaos. Dużo było przypadkowości i walki. Dopiero w 19 minucie mocniej zabiły serca ponad 40 osobowej grupie kibiców LZS-u. Przemek Wilk minął obrońcę i zagrał do Mateusza Stąporskiego. Ten na 11 metrze obrócił się z piłką ale jego strzał został zablokowany przez obrońcę gospodarzy. I jeśli chodzi o pierwszą połowę to by było na tyle. Gra toczyła się głownie w środku pola, a bramkarze nie pokazali swojego kunsztu praktycznie ani razu.

W przerwie meczu trener zostawił w szatni Ambrozika . Za niego wszedł na boisko Jarek Bergiel. To zwiastować mogło, że podkręcimy tempo i pokażemy więcej atutów w ataku. W 55 minucie Justynów powinien objąć prowadzenie. Po akcji w trójkącie Bergiel – Stąporski – Wilk, ten ostatni minął obrońcę, wpadł w pole karne i uderzył po długim rogu ale bramkarz gospodarzy końcówką buta wybił piłkę. Szkoda. W odpowiedzi po dośrodkowaniu z okolic linii bocznej po rzucie wolnym piłka minęła całą linię defensywną LZS-u i trafiła w słupek. W 73 minucie zagotowało się pod bramką Concordii. Niestety żaden z naszych graczy nie potrafił wepchnąć piłki do siatki i obrońcy z Piotrkowa wybili futbolówkę. Ostatnie 10 minut meczu bardziej przypominała mecz bokserski niż piłkarski. Obie drużyny dążyły do zwycięstwa i akcje przenosiły się z jednej na drugą stronę. Piłkę meczową miał Wilk niestety zamiast strzelać na bramkę szukał Stąporskiego. I nic z tej akcji nie wyszło. Mimo 4 doliczonych minut gole nie padły.

Końcowy wynik nikogo nie zadowolił. Gdy emocje opadły myślę, że obie drużyny jednak uszanują ten punkt. Szkoda, że murawa nie pozwoliła piłkarzom na zaprezentowanie pełni umiejętności. Na duże uznanie zasłużyli kibice obu zespołów. Grupy fanów prześcigali się w dopingu dla własnych piłkarzy. Wspierali drużyno w kulturalny sposób, a po meczu podali sobie ręce. Jeden sympatyczny fan z Piotrkowa tak zżył się z justynowskimi tifossi, że wsiadł z nimi do autokaru. Drogę do domu miał przez to znacznie krótszą. Kibiców Concordii serdecznie pozdrawiamy i zapraszamy w nowym sezonie do Justynowa. Na pewno za tydzień zagramy na lepszym boisku. Przeciwnikiem naszych piłkarzy będzie zespół LKS Różyca. Emocje gwarantowane!!!

Concordia Piotrków – LZS Justynów 0:0

Concordia Piotrków Trybunalski: Pietrzyk – Adamski, Kępski, Ryszka, Lenarcik (74’ Krzysztofiak), Bora, Maluga, Dąbrowski, Stecki, Sowa, Jędrzejczak (90’ Kwaśniak).

LZS Justynów: Mazurek – Szumicki, Pankiewicz, Biernacki, Wejman, Kopa, Kurowski, Bukowiecki (57’ Gumel), Ambrozik (46’ Bergiel), Stąporski, Wilk.

Widzów: 100 w tym 40 z Justynowa.



Ostatni mecz
Biuletyn
Jeśli chciałbyś otrzymywać informacje na temat naszego klubu, pozostaw maila.