Okiem kibica….KKS Koluszki

  • Okiem  kibica….KKS Koluszki
2025-09-30
Michał
Piłka nożna
Po zakończonym meczu gospodarze obiektu SMS w Łodzi nie dali kibicom i piłkarzom LZS-u celebrować zwycięstwo. Pocieszyliśmy się po ciemku. A co tam. Wcześniej piłkarze Justynowa czterema celnymi prawymi prostymi zgasili „światło” graczom SMS-u. Mądra, wyrachowana gra naszej drużyny dała trzy punkty. Daliśmy wyszaleć się rywalom, którzy w pierwszych 45 minutach byli częściej przy piłce i atakowali z pasją. Ich ataki rozbijały się na naszej szczelnej defensywie i pewnie interweniującym Jędrzeju Simińskim. Do tego potrafiliśmy wyprowadzić skuteczną kontrę, po której Eryk Dybisiak wyprowadził Justynów na prowadzenie. Druga połowa to całkowita dominacja LZS Justynów. Kolejna bramka Dybisiaka oraz dwa premierowe trafienia Kacpra Nowaka dopełniły działo zniszczenia. Drużyna, która rok temu poległa w barażach o IV ligę stanowiła tylko tło dla Justynowa.

Warto wspomnieć o dwóch piłkarzach, na których grę patrzy się z wielką przyjemnością. Pierwszy to Eryk Dybisiak. Na skrzydłowy okrzepł, nabrał doświadczenia i na totalnym spokoju potrafi wykorzystywać swoje sytuacje. Ostatnio jest niedościgły dla obrońców rywali i punktuje regularnie. W poprzednich sezonach nazywany jeźdźcem bez głowy teraz to hetman koronny naszej ofensywy. Drugi piłkarz, o którym myślę to Sebastian Stępniak. Rozwinął się nam ten obrońca. Stanowi skałę nie do przejścia. Jego interwencje są i skuteczne i bardzo spokojne. Nie popełnia już głupich błędów, a do tego potrafi strzelić gola po stałych fragmentach gry. Widać tu wpływ doświadczonego Mateusza Turka. Najważniejsze, że Sebastian chciał się uczyć, a teraz sam gra jak profesor. Liga przyśpiesza. Mamy do odrobienia zaległości więc już w środę czekają nas kolejne ligowe emocje. Na swoim obiekcie będziemy gościć KKS Koluszki więc zapowiada się niezwykle ciekawe spotkanie bo zawsze mecze pomiędzy tymi drużynami należały do bardzo zaciętych. Co prawda rywale spuścili nieco z tonu i w lidze usadowili się raczej w dolnej połowie tabeli ale nie brał bym tego jako odzwierciedlenie możliwości zespołu prowadzonego przez Mateusza Dzięgielewskiego. Koluszki stać na rozegranie meczu, który pokrzyżuje szyki rywalowi. Oby tylko nie w środę. Początek spotkania o godzinie 16:30, Serdecznie zapraszamy!!!!!

Jeszcze tylko kilka ciepłych słów dla naszej drugiej drużyny. Ekipa prowadzona przez trenera Chylińskiego w sobotę pokonała na wyjeździe drugą ekipę LKS Gałkówek 5:0. Do zwycięstwa należy podejść z szacunkiem bo nasza ekipa grała bez wsparcia piłkarzy pierwszej drużyny. A tych nie zabrakło w ekipie gospodarzy. U rywali zobaczyliśmy w akcji Szymona Brzezińskiego, Tomka Włoskowicza, Mateusza Bankowskiego czy Igora Bińczyka, których widzieliśmy w meczu pomiędzy „jedyknami” obu klubów. Nasi młodzi gracze nie przestraszyli się silnych rywali i zaaplikowali im 5 goli. Dorobkiem podzielili się Artur Duk i AnteK Zawadzki. Brawo rezerwy!!! Lider w okręgówce i lider w B – klasie. Niech tak zostanie jak najdłużej.



Ostatni mecz
Biuletyn
Jeśli chciałbyś otrzymywać informacje na temat naszego klubu, pozostaw maila.