Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
1%
KRS 0000230841

          Przyczyń się do rozwoju sportu za tak nie wiele - wystarczy wypełnić kilka rubryk przekaż 1% należnego podatku na rzecz LZS Justynów 

M.P.: Panie trenerze gratuluję zwycięstwa, proszę o ocenę dzisiejszego meczu.

Robert Szubert (trener Start Brzeziny): Byliśmy zaangażowani w pierwszej połowie i w drugiej do 70 minuty. W tym czasie rywal nie stworzył sobie klarownych sytuacji. Potem zrobiliśmy zmiany. Myśleliśmy, że chłopaki pociągną to jeszcze do przodu, ale nie do końca to wyszło. Najważniejszy w tym wszystkim jest jednak wynik i trzy punkty.

M.P.: Jesteście na prostej ścieżce do powrotu do klasy okręgowej. Czy myślicie już o nowym sezonie i ewentualnych wzmocnieniach.

Robert Szubert: Chcemy wprowadzić do kadry dwóch chłopców z rocznika 2002. Dobrać do tego kolejnych dwóch graczy i to powinno wystarczyć. Myślę, że w tej chwili mamy drużynę, która pokarze dobry football w okręgówce.

M.P.: To w takim razie z drugiej strony. Czy uda się Wam zatrzymać braci Szymanków w Starcie.

Robert Szubert: Zobaczymy w czerwcu. Myślę, że się to uda.

M.P.: Z Pana wypowiedzi wynika, że już myślicie o grze w wyższej lidze. Czy czujecie się już graczem okręgówki.

Robert Szubert: Nie, nie. Powiedzieliśmy sobie jasno w zespole, że dopiero po meczu z Gałkówkiem 30 maja będziemy mogli wiedzieć coś więcej. Do tego czasu trenujemy na 200 procent i staramy się wygrywać w każdym meczu.

M.P.: Dziękuję za rozmowę.

M.P.: Poproszę  Pana opinię o dzisiejszym meczu.

Kuba Sapiński (trener LZS Justynów): Zespół rywala był dzisiaj silniejszy, stworzył sobie kilka sytuacji, które wykorzystali. Niektóre niestety były po naszych prezentach. Cieszy to, że w drugiej połowie po wejściu naszych młodych graczy gra się poprawiła. Pokazali oni, że mają rezerwy i że warto na nich stawiać.

M.P.: Dziś zobaczyliśmy Justynów w nowym ustawieniu. Został zmieniony skład i system gry.

Kuba Sapiński: Dokładnie. Dzisiaj spróbowaliśmy zagrać trochę inaczej. Graliśmy zimą sparing ze Startem Brzeziny i wiedzieliśmy, że rywal gra dobrze w środku, zagrywając piłki do skrzydłowych. Chcieliśmy się przed tym zabezpieczyć, dlatego zdecydowałem się na cofnięcie Rafała Pankiewicza. Niestety straciliśmy bramkę po stałym fragmencie i trzeba było to wszystko przebudować. Koncepcja, którą sobie założyliśmy przed meczem legła w gruzach.

M.P.: Przed nami dwa mecze u siebie. Pogoń Rogów i Włókniarz Zgierz to rywale, których nie powinniśmy się obawiać tak jak Startu.

Kuba Sapiński: Są to zespołu w naszym zasięgu. Te ostatnie trzy mecze, które przegraliśmy pokazały nam, że troszkę jednak brakuje do czołówki ligi. Dużo pracy przed nami. Mecze z Dmosinem i Koluszkami przegranymi minimalnie pokazał, że możemy powalczyć i nawiązać grę, natomiast Brzeziny były trochę poza naszym zasięgiem. Teraz myślimy już tylko o najbliższych spotkaniach i trzeba tu zdobyć komplet punktów.

M.P.: Pochwała należy się zespołowi z ambicję i walkę do końca. Nie spuściliśmy głów jak to było jesienią gdzie przegraliśmy sromotnie 7:0 ale powalczyliśmy i cieszyliśmy się z dwóch goli wbitych liderowi.

Kuba Sapiński: Cały czas coś próbowaliśmy. Dla mnie jednak tej wali było za mało. Zespół powinien wychodzić do meczu charakternie. Jak nie ma umiejętności to trzeba pokazać zęby na boisku, czasem zagrać faul, iść na piłkę do końca. Będziemy nad tym pracować by to zagrało w następnych meczach.

M.P.: Dziś był szczególny mecz dla naszego młodego bramkarza Damiana Lewosińskiego, który grał tu w Brzezinach w zeszłym sezonie. Postawiłeś na niego dzisiaj. Nie uchronił nas przed porażką ale w kilku sytuacjach ratował nas w sytuacjach sam na sam.

Kuba Sapiński: Damian zaprezentował się nie najgorzej. W kilku klarownych sytuacjach dla Startu pokazał, że potrafi bronić. Co prawda zdarzyły mu się błędy, ale jest jeszcze młodym zawodnikiem, będziemy stawiać na niego i dawać mu pograć w kolejnych meczach. Musi się jeszcze ogrywać i uczyć.

M.P.: Dziękuję za rozmowę i czekam w imieniu kibiców na zwycięstwa w kolejnych meczach.

Rozmawiał M.P.

 

Poprzedni Mecz

      
KP Byszewy  - LZS Justynów
0 :  6

Następne mecze piłkarzy

Puchar Polski

11 sierpnia 2018 r. godz. 17.00

      
KKS Koluszki - LZS Justynów

Łódzka Klasa A Grupa II

Lp. Klub Mecze Punkty
 1  Więcej Niż Sport    
 2  Błękitni Dmosin    
 3  KKS Koluszki    
 4  LZS Justynów    
 5  Pogoń Rogów    
 6  Różyca    
 7  MKP Boruta II Zgierz    
 8  Czarni Smardzew    
 9  Włokniarz Zgierz    
 10  Sport Perfect    
 11  Kalonka    
 12  Gałkówek    
 13  Zamek Skotniki    
 14  Milan Club Polonia    

Sponsorzy

Sponsor główny:

Urząd Gminy w Andrespolu

 

Sponsorzy i partnerzy:

 

logoR