Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
1%
KRS 0000230841

          Przyczyń się do rozwoju sportu za tak nie wiele - wystarczy wypełnić kilka rubryk przekaż 1% należnego podatku na rzecz LZS Justynów 

Po skończonym spotkaniu LZS Justynów – Czarni Smardzew udało się porozmawiać z Prezesem klubu ze Smardzewa panem Bartoszem Rogiem, który pod nieobecność trenera Piotra Kuklisa poprowadził swój zespół oraz trenerem LZS Kubą Sapińskim. Jak nietrudno się domyśleć byli w różnych humorach. A oto co nam powiedzieli:

M.P.: Proszę o ocenę dzisiejszego meczu. Wiem, że był on trudny dla Pana drużyny z uwagi na fakt szybko otrzymanej czerwonej kartki w dyskusyjnych okolicznościach.

Bartosz Róg (Czarni Smardzew): Tak, potem jeszcze dwaj młodzi zawodnicy nie wytrzymali presji, dwa niepotrzebne faule i kolejne dwie czerwone kartki i graliśmy w ośmiu na jedenastu. Co mogliśmy dalej zrobić? Chyba tylko liczyć na łagodny wymiar kary.

M.P.: Zgadzam się z Panem, choć obrona do 70 minuty spisywała się bardzo dobrze.

Bartosz Róg (Czarni Smardzew): Tak. Chłopaki starali się, robili co mogli, dwoili się i troili. W momencie przełamania gdy straciliśmy gola to wszystko się posypało.

M.P.: Śledząc statystyki Pańskiego klubu można zobaczyć, że dobrze spisujecie się na wyjazdach, tracicie mało goli i taką raczej defensywną taktykę stosujecie.

Bartosz Róg (Czarni Smardzew): Mamy doświadczoną obronę więc chłopaki robią swoje. A w ofensywie działamy swoje. Trener każe nam grać do przodu, atakować, grać kreatywnie.

M.P.: Mam jeszcze jedno pytanie. W zeszłym roku Pańska drużyna broniła się przed spadkiem i gra w A klasie dzięki wygranym barażom. W tym roku jesteście drużyną z górnej połówki tabeli. Skąd taka metamorfoza?

Bartosz Róg (Czarni Smardzew): Treningi. Chłopaki się zgrali. W zeszłym roku skład mieliśmy dopiero co zebrany. Po przepracowaniu całego roku zrobił się z tego niezły zespół, skład się skonsolidował, dobraliśmy dodatkowych zawodników. Wszyscy się angażują. Ciężka praca procentuje.

M.P.: Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w kolejnych meczach.

M.P.: Fajnie, że drużyna zagrała cierpliwie w dzisiejszym meczu. Czy Pan też to tak odbiera?

Jakub Sapiński (LZS Justynów): Dokładnie. W tym meczu potrzebna nam była cierpliwość. Sędzia trochę ułatwił nam sprawę pokazując rywalom trzy czerwone kartki, ale zespół ze Smardzewa nie grał złej piłki więc trzeba było tej cierpliwości by padła pierwsza bramka, a potem już poszło.

M.P.: Ja nie powiedziałbym, że sędzia ułatwił nam sprawę. To zawodnicy Czarnych sami utrudnili sobie ten mecz dostając kartki za nieodpowiedzialne zachowanie. Ale to nie nasz problem. Wróćmy do meczu. Bardzo dobrą robotę wykonali dziś rezerwowi.

Jakub Sapiński (LZS Justynów): Rezerwowi odegrali dzisiaj kluczową rolę. Dali fajne zmiany. Bartek i Michał pociągnęli zespół. Obaj są wiodącymi piłkarzami grający wcześniej w podstawowej jedenastce. Tak jak mówiłem wcześniej, każdy zawodnik będzie potrzebny tej drużynie, czy wchodzi z ławki czy gra od początku. Jesteśmy jednością i każdy jest ważny.

M.P.: Widzę, że drużyna jest testowana. Próbujesz zawodników na różnych pozycjach. Kiedy możemy spodziewać się stabilizacji. A może tą rundę będziesz chciał dalej testować.

Jakub Sapiński (LZS Justynów): Musimy szukać. Przez cały okres przygotowawczy nie mieliśmy optymalnej jedenastki, którą chcielibyśmy grać. Cały czas szukaliśmy, zmienialiśmy. Tak teraz jest jeszcze w meczach ligowych. Wiadomo wraca Michał Biernacki po wyjeździe, dla niego też trzeba było znaleźć pozycję. A na przykład Patryk Kiński jest zawodnikiem, który może grać na kilku pozycjach w ofensywie. Jest to taki uniwersalny żołnierz więc tak go trochę rzucamy po pozycjach.

M.P.: Dwa mecze z silnymi zespołami, dwa razy 3:0, aż „strach” pomyśleć dla rywali co będzie w Skotnikach i za dwa tygodnie u nas w meczu z Gałkówkiem.

Jakub Sapiński (LZS Justynów): Przede wszystkim cieszy to, że gramy na zero z tyłu. Defensywa w nowym zestawieniu fajnie zatrybiła. Nie ma co popadać w super euforię. Przed nami kolejne ciężkie mecze, a skupiamy się na najbliższym spotkaniu.

M.P.: Nie pozostaje mi więc nic innego jak tylko życzyć powodzenia w najbliższym meczu.

Rozmawiał M.P.

Poprzedni Mecz

       
KKS Koluszki - LZS Justynów
2 : 0

Następne mecze piłkarzy

ŁÓDZKA A KLASA gr. II

  22 września 2018 r. godz. 16.00 (sobota)

      
LZS Justynów - LKS Kalonka

Łódzka Klasa A Grupa II

Lp. Klub Mecze Punkty
 1  Różyca  4  10
 2  Milan Club Polonia  4  10
 3  Błękitni Dmosin  4  9
 4  KKS Koluszki  3  9
 5  LZS Justynów  4  7
 6  Włókniarz Zgierz  4  7
 7  MKP Boruta II Zgierz  4  7
 8  Sport Perfect  4  6
 9  Czarni Smardzew  3  1
 10  Więcej Niż Sport  4  1
 11  Gałkówek  3  1
 12  Kalonka  3  0
 13  Zamek Skotniki  4  0
       

Sponsorzy

Sponsor główny:

Urząd Gminy w Andrespolu

 

Sponsorzy i partnerzy:

 

logoR