Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
1%
KRS 0000230841

          Przyczyń się do rozwoju sportu za tak nie wiele - wystarczy wypełnić kilka rubryk przekaż 1% należnego podatku na rzecz LZS Justynów 

W sobotę 21 października 2017 piłkarze LZS Justynów rozegrali mecz wyjazdowy z drużyną zajmującą pozycję wyżej w ligowej tabeli - Włókniarzem Zgierz.  W spotkaniu tym z różnych powodów nie mogli zagrać następujący piłkarze: Rafał Pankiewicz, Mateusz Dzięgielewski, Łukasz Solarek, Przemek Bartosik, Sylwek Kurnatowski czy Bartek Brzeziński. Dużą niespodzianką była też obsada bramki, gdzie od pierwszych minut zagrał Damian Lewosiński. Na ławce rezerwowych do dyspozycji byli: przeziębiony Paweł Worotnicki i Daniel Zakrzewski. Biorąc pod uwagę takie braki kadrowe nasz zespół został zmuszony do wystawienia w pierwszej jedenastce 6 młodzieżowców.

Mecz rozpoczął się od zapoznania obu drużyn z murawą boiska a trafniej powiedzieć z jej brakiem. Lepiej w grę weszli gospodarze. Od pierwszych minut rzucili się do ataku stwarzając sobie w pierwszych 15 minutach spotkania, trzy sytuacje bramkowe. Za pierwszym razem sytuację uratował Damian Lewosiński natomiast w dwóch następnych piłkarze Włókniarza strzelali niecelnie. W 17 minucie nasz zespół przeprowadził pierwszą akcję. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Bierni. Do dośrodkowania dobrze wyskoczył Kiniu, który zgrał głową piłkę do Kury, a ten strzałem głową minimalnie chybił. Kolejne minuty to słaba gra obydwu drużyn. Na kolejną akcję czekaliśmy do 31 minuty. Akcja Zgierza mogła zakończyć się bramką ale na nasze szczęście zawodnik Zgierza fatalnie trafił w piłkę. Po tej akcji ponownie zapanował marazm na boisku. Kolejna akcja godna odnotowania to atak LZS-u. Bierni podawał do Krzyśka Pawlaka, który oddał niecelny strzał. Tym sposobem pierwsza część spotakania zakończyła się bezbramkowo.

Drugą połowę (chyba to nikogo nie dziwi, mając jednego zawodnika z pola na ławce) rozpoczęliśmy w zmienionym składzie. Ponownie drugą część spotkania lepiej rozpoczęli gospodarze. W 49 minucie możemy mówić o szczęściu. W zamieszaniu wybijamy piłkę na rzut rożny. Niestety po wykonaniu rzutu rożnego nasze miny nie były już tak uśmiechnięte. Zawodnik Zgierza dobrze dośrodkował do swojego kolegi, który strzelał na naszą bramkę. Piłka po strzale trafiła w rękę Kristiana Iwaczuka, który stał w polu karnym. Sędzia bez wahania wskazał na punkt oddalony o 11 metrów od bramki. Zawodnik gospodarzy zmylił naszego bramkarza wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Już dwie minuty później mogliśmy przegrywać wyżej ale w sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem zawodnik Zgierza się pomylił. W 61 minucie przypomniał o sobie Krzysiek Pawlak ale jego strzał wybronił bramkarz gospodarzy. W 66 minucie z dobrej strony pokazał się Damian Lewosiński, który wybronił sytuację sam na sam po błędzie Damiana Maćkowiaka. W 69 minucie znowu mamy szczęście ponieważ zawodnik Włókniarza w dogodnej sytuacji strzelił nad poprzeczką. Co się odwlecze to nie uciecze. Kolejna akcja Zgierza dała im podwyższenie wyniku. Po dośrodkowaniu w pole karne Damian Maćkowiak nie wiedział co ma zrobić i w efekcie piłka trafiła do zawodnika Zgierza, który nie miał problemów z pokonaniem z najbliższej odległości naszego bramkarza.  Przy prowadzeniu 2:0 drużyna gospodarzy cofnęła się chcąc utrzymać wynik. Zawodnikom Zgierza udała się ta taktyka, ale z tego powodu, że nasi piłkarze w tym dniu byli bardzo słabo dysponowani. Nasz zespół w tej części spotkania zagroził raz bramce rywali. Po faulu na Krzyśku Pawlaku zza linii pola karnego rzut wolny wykonywał Bierni. Jego strzał był minimalnie niecelny. Niestety po słabej grze przegrywamy 2:0. Patrząc na przebieg spotkania, nasz drużyna wyglądała bardzo słabo. Nie mieliśmy szybkości, pomysłowości w rozgrywaniu piłki, startu do piłki. Zabrakło przede wszystkim woli walki. Do drużyny praktycznie nie wnieśli nic młodzieżowcy, a to oni powinni przysłowiowo "gryźć trawę". Mamy nadzieję, że w kolejnym spotkaniu będą mogli już zagrać wszyscy zawodnicy i stan gry się znacznie poprawi.

W sobotę 28.10.2017 r. o godz. 15.00 LZS podejmuje na własnym boisku drużynę Sport Perfect Łódź. Na mecz zapraszamy wszystkich kibiców.

Włókniarz Zgierz - LZS Justynów 2:0 (0:0)

Skład LZS Justynów: Lewosiński 4 – Szumicki 2, Maćkowiak 1, Kurzawski 3, Iwaczuk 1, Karpiński 2, Biernacki 3, Bińczak 1 (54' Zakrzewski 1), Kiński 2, Ambrozik 1, Pawlak 4.

Trener: Piotr Turek

Widzów: 30 w tym 7 z Justynowa

M.G.

 

Poprzedni Mecz

     
LKS Zamek Skotniki  - LZS Justynów
1 : 2

Następne mecze piłkarzy

ŁÓDZKA KLASA A Grupa II  

21.04.2018 r. godz. 16.00 (sobota)

      
LZS Justynów  - LKS Gałkówek

Łódzka Klasa A Grupa II

Lp. Klub Mecze Punkty
 1  Start Brzeziny 16 41
 2  Błękitni Dmosin 16 35
 3  Pogoń Rogów 15 33
 4  KKS Koluszki 16 31
 5  LZS Justynów 16 30
 6  Różyca 16 30
 7  MKP Boruta II Zgierz 16 28
 8  Czarni Smardzew 16 28
 9  Włokniarz Zgierz 17 25
 10  Gałkówek 15 11
 11  Kalonka 16 10
 12  Zamek Skotniki 17 10
 13  Huragan Swędów 15 10
 14  Sport Perfect 15 5

Sponsorzy

Sponsor główny:

Urząd Gminy w Andrespolu

 

Sponsorzy i partnerzy:

 

logoR